Wigilijne Morsowanie za nami. Pogoda na przyjazd nie zachęcała. Silny wiatr i deszcz. Jednak PRAWDZIWEGO morsa
?nic nie wystraszy. Ale,
?że to święta to aura zlitowała się nad nami i na czas morsowania przestało padać. A wiaterek się przydał bo szybko osuszył po wyjściu z wody.
? Firmowe bombki dzięki Karolinie
?
?
? Dzięki